piątek, 31 marca 2017

Wiersz o śmierci

Śmierć stoi obok każdego z nas
zagląda nam w oczy
patrzy nam w twarz
i śmieje się.
Dlaczego?
Dlatego,że każdy z nas boi się jej
ją to bawi
dlatego, że każdy z nas chciałby żyć
żyć jak najdłużej
a najlepiej gdyby wynaleźli
lekarstwo na długowieczność
na nieśmiertelność.
W świecie gdzie brak sprawieliwości
W świecie gdzie na każdym rogu ulicy
można znaleźć biedę
W świecie gdzie już nic już czasem
nie ma sensu.
Ona czeka, stoi spokojnie i
czeka
jest wszędzie
nikt jej nie widział...
ma zimne ręce i uśmiech
na twarzy.
Tylko ona wie, kiedy nadejdzie kres
A ja chce żyć
jeszcze kilka dni
kilka lat
kilka minut.
Chciałabym uciec
ona dogoni mnie,
Chciałabym się schować
ona odnajdzie mnie,
Chciałabym umrzeć
jeszcze nie teraz-mówi mi
i śmieje się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz