Fragmenty "depreśnika":
Siedzę sama w domu...córka w szkole, partner w pracy. Całymi godzinami siedzę oglądając w TV te wszystkie głupie seriale paradokumentalne, których jeszcze jakiś czas temu w ogóle nie oglądałam.
Siedzę zamknięta w domu... towarzyszy mi strach przed wyjściem z niego. Strach bezsensowny, niczym nie uzasadniony. Wyjście wywołuje panikę..
Strach przed ludźmi, przed rozmową, przed wygłupieniem się, powiedzeniem czegoś nie tak, zapomnieniem o czym się rozmawiało.
Czuję się gorsza od innych ludzi, nie mam ochoty wychodzić z domu. Kiedy idę ulicą mam poczucie, że ludzie się na mnie patrzą, wytykają palcami, uważają za gorszą...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz